![]() Dolny Śląsk |
Zamki Dolnego Śląska
sierpień 2008
Sierpniowa pogoda nie rozpieszczała, ale nie było potrzeby chowania się przez cały miesiąc okres pod ziemią. Aby nie ryzykować zbytnio zmoczenia, a zobaczyć jak najwięcej, zdecydowaliśmy się poświęcić czas dolnośląskim zamkom. Oczywiście nie było możliwości zobaczyć podczas tego wyjazdu wszystkich. Nie wybieraliśmy też najciekawszych - ot, po prostu te, które w tej chwili wydawały się nam po drodze, albo też mieliśmy na nie największą ochotę.
Książ
Z zewnątrz zamek w Książu jest jedną z najpiękniejszych budowli Dolnego Śląska. Szczególnie majestatycznie wygląda ze Skały Olbrzyma znajdującej się w pobliżu parkingu. Po minięciu małego placu zabaw przechodzimy przez bramę, budynki oficyny, obecnie przeznaczone na restaurację i recepcję hotelu, dochodzimy do samego zamku.
Wnętrza zamkowe są dalekie od wspaniałości, które moglibyśmy oglądać jeszcze sto lat temu. W czasie marszu na Berlin podczas II wojny światowej w zamku stacjonowali żołnierze Armii Czerwonej, niszcząc całe wyposażenie. Spalone zostały nie tylko zabytkowe meble, żyrandole. Podobno popiół ze zbiorów zamkowej biblioteki wyścielający jej podłogę miał metr wysokości...
Obecnie można zwiedzać większą część sal zamkowych. Spacerując wieloma korytarzami można się natknąć m.in. na windę.
Sale zamkowe są urządzone w różnych stylach, ale generalnie są raczej puste. Nie dysponując zbytnio czasem zrezygnowaliśmy ze zwiedzania z przewodnikiem, które obejmuje najlepiej zachowane/odrestaurowane wnętrza.
Bilety wstępu do zamku kosztują 12 zł (wersja bez przewodnika, ulgowy - 8 zł), dodatkowo płatne jest fotografowanie (6 zł). Fotografia profesjonalna jest płatna osobno (np. zdjęcia ślubne), zakazane jest również publikowanie i rozpowszechnienie zdjęć/filmów bez zgody dyrekcji zamku.
O wiele piękniejsze od wnętrz są zamkowe ogrody. Z zadbanych, zielonych alejek podziwiamy kunszt budowniczych wspaniałych murów zamkowych.
Grodziec
Zamek Grodziec zbudowany został na wysokim wzgórzu będącym ostańcem wulkanicznym. Widoczny jest niemal z każdego miejsca w Górach Kaczawskich. Wąską dróżką, najpierw asfaltową, a potem już zwykłą ziemną dróżką przez las, wdrapujemy się autem pod same mury obronne, po czym mijamy wąską bramę i zatrzymujemy się na szerokim, obszernym parkingu.
Pierwsze historyczne wzmianki o zamku pochodzą z bulli papieża Hadriana IV z 1155 roku. Po zdobyciu i spaleniu zamku podczas wojny 30-letniej budowla popadła w ruinę. Ale w 1800 roku rozpoczęto prace konserwatorskie i rekonstrukcyjne. Już w latach 30-tych XIX wieku zamek był celem wielu wypraw turystycznych i uchodził w owym czasie za pierwszy w Europie zabytek specjalnie przystosowany do potrzeb turystycznych!
Na zamkowym dziedzińcu spotykamy panie pląsające w rytm irlandzkiej muzyki folkowej, jest też kilku dworzan. Niestety, część pomieszczeń zajmują goście weselni, zagłuszający miłe dźwięki muzyki dawnej dyskopolowymi przebojami.
Wnętrza zamkowe są ciekawe, umeblowanie nawiązuje do dawnego wystroju. Szczególnie przyjemne jest spacerowanie wąskimi krużgankami zamkowymi oraz wdrapywanie się po wąskich schodach wież. Z najwyższej wieży zamkowej podziwiać możemy krajobraz całych Gór Kaczawskich. Czujemy się, jakby za chwilę na zamek mieli przyjechać aktorzy. Zamek stanowił tło wielu filmów, przedstawień i programów. Kręcono tu m.in. ,Przyłbice i kaptury", a niedawno ,Wiedźmina".
Na dziedzińcu zamkowym czasem odbywają się turnieje rycerskie.
Bilety w cenie 7 zł (ulgowy: 4 zł). Zdecydowanie warto!
Zamek Opowieści w Pławnej
W drodze z zamku Grodziec w kierunku Jeleniej Góry przez Lwówek Śląski zatrzymujemy się w Pławnej. Jest to stosunkowo spora wieś, w której stosunkowo niedawno, bo w zeszłym roku, został zbudowany całkiem nowy zamek - zupełnie z innej bajki. I rzeczywiście jest to bajkowy zamek. Zamek w którym straszy i który mrocznymi opowieściami przypomina o ciemniejszych losach nie tylko Dolnego Śląska.
Bilety wstępu w cenie 10 zł. Jest to jedno z bardzo niewielu miejsc i atrakcji nie posiadających własnej strony internetowej!
Wracając z Pławnej udajemy się na posiłek. Jesteśmy tuż nad Jeziorem Modrym na Bobrze, u podnóża Wieżycy. Znajduje się tam schronisko ,Perła Zachodu", pięknie położone ponad stromym urwistym brzegiem jeziora. Choć zamkiem nie jest, jego położenie trochę przypomina dolinne zamki. Konsumujemy tu duży i bardzo smaczny obiad (15-18 zł za porcję). Postanawiamy wrócić tu wkrótce, tym bardziej, że ceny noclegu (30 zł) również nie odstraszają, a warunki są bardzo dobre. No i blisko do wielu atrakcji Gór Kaczawskich.
Chojnik
Ten zamek znajduje się już na terenie enklawy Karkonoskiego Parku Narodowego. Po krótkim, choć momentami stromym dla dzieci, podejściu dochodzimy do okazałych ruin zamku. Dziedziniec opanowany został przez kuszników startujących właśnie w turnieju o złoty bełt. Finał jest szalenie emocjonujący. Kusznicy mierzą dokładnie, raz po raz trafiając w coraz mniejsze jabłka. Na dziedzińcu rozmawiamy z wieloma dwórkami, podziwiamy rycerzy. Piotrek w hełmie i z mieczem w ręku rozgrywa pojedynki z młodą dwórką, która miecz przekłada ponad kądziel. Na scenie występuje teatrzyk prezentując bajkę o rybaku i złotej rybce z wieloma współczesnymi wtrętami polityczno-obyczajowymi.
Po wejściu na wieżę zamkową podziwiamy panoramę Karkonoszy. Doskonale widoczne jest główne pasmo gór, wraz ze Śnieżką.
Spieszymy się schodząc na mury zamkowe, bowiem zaraz rozegrać ma się wielka bitwa, podczas której nieprzyjacielscy rycerze atakują zamek Chojnik. Załoga broni się dzielnie, obok mieczy używając bogato armat i łuków. Ostatecznie nad polem bitwy triumfuje Śmierć, spacerując wśród poległego rycerstwa. Impreza trwa przez cały dzień. Aż szkoda wyjeżdżać, przecież ledwie się zmierzcha.
Bilety wstępu w cenie 4 zł (ulgowy 2 zł). Opłata za parking - 10 zł/dzień. Koniecznie należy jeszcze wykupić bilet wstępu do Karkonoskiego Parku Narodowego.
Do większości opisanych zamków zapewne wkrótce wrócimy. Nie polecamy jedynie korzystania z zamkowej restauracji na Chojniku. Porcje małe, odwrotnie proporcjonalne do ceny. Za to w Grodźcu poza kiełbaską trudno coś skonsumować. Infrastruktura turystyczna przedstawia jeszcze sporo do życzenia...