 Ekwipunek |

Na wycieczki krótkie i dalekie zabieramy ze sobą przedmioty zarówno te niezbędne, jak i takie, które mogą być przydatne. W zależności od celu naszej podróży, ekwipunek podlega zmianom, ale są pewne elementy, które są stałe. Oto przedmioty, które zabieramy ze sobą do samochodu lub plecaka.
Wersja podstawowa - na zwiedzanie miasta
To podstawowy zestaw rzeczy, które mogą się przydać na każdym wyjeździe:
dla niemowlaków przewijanie - mata, wilgotne chusteczki, kilka pieluszek i krem przeciw odparzeniom, foliowe torebki na zużyte pieluchy;
kocyk do raczkowania, siedzenia itd.;
wilgotne chusteczki lub woda w sprayu do przetarcia rąk;
zapasowe ubranie;
czapka z daszkiem w słoneczne dni;
apaszka (na szyję, zastąpi czapkę, jeśli się zgubi);
krem od słońca;
repelent odstraszający owady;
apteczka ze środkami opatrunkowymi;
zabawki: dla maluszków - bezpiecznie przymocowane, żeby ciągle nie spadały na ziemię; dla starszaków - ,podróżnicze": kompas, latarka, scyzoryk;
napój (np. woda mineralna w butelce z dzióbkiem lub kubku-niekapku) i przekąski (wafle ryżowe, batoniki muesli, jabłko, banan itd)
dokumenty, książeczka zdrowia dziecka.
W zależności od celu wycieczki, zestaw jest uzupełniany o dodatkowy ekwipunek:
Na łąkę i do lasu
W góry
Na plażę
Pod ziemię
Na rower
W podróży samochodem, pociągiem, samolotem
Pod namiot

Na łąkę i do lasu
Gdy tylko pogoda dopisuje, chętnie wybieramy się na zielone ścieżki. Na wycieczkach w plener zestaw podstawowy uzupełniamy o:
ubranie odpowiednie do pogody, długie nogawki i rękawy częściowo zabezpieczą przed kleszczami;
porządne, wygodne buty;
pęseta lub pompka do usuwania kleszczy;
lupa, lornetka, kompas;
przewodnik do rozpoznawania zwierząt i roślin oraz ich śladów - tropienie sarny lub sprawdzanie nazwy napotkanego ptaszka jest bardzo odkrywcze i edukacyjne, a przy tym - przyjemne;
w ,zwykłym" lesie można zająć się robieniem zielnika, ale dziecku może być trudno zrozumieć, dlaczego w jednym lesie wolno zrywać kwiatki, a w innym nie, bo to park narodowy. W dobie fotografii cyfrowej można tworzyć zielnik fotograficzny, bardziej ekologiczny;
plecaczek na znaleziska i pamiątki: kamyki, szyszki itd;
mapa.

W góry
Górskimi wędrówkami może się rozkoszować już niemowlę (na plecach mamy lub taty), a odpowiednio zmotywowane starsze dzieci to świetni górołazi. Wycieczki z dziećmi w urozmaiconym terenie mogą być naprawdę długie, trzeba tylko liczyć się z koniecznością robienia częstych i krótkich przystanków na regenerację sił.
Zestaw podstawowy uzupełniamy o:
odpowiednie do pory roku i pogody ubranie;
dodatkowy komplet odzieży na wypadek zabrudzenia czy zalania ubrania;
coś ciepłego i coś od deszczu; jeśli wybieramy się w wyższe partie gór (Śnieżka, Szrenica, o Tatrach nie wspominając) wiosną lub jesienią, konieczna będzie ciepła czapka, szalik i rękawiczki (zwłaszcza jeśli część trasy wiedzie po łańcuchach) oraz kurtka czy ciepła bluza z polaru. Nie dajcie się zwieść pięknej pogodzie w dolinie, wyżej nawet w maju może leżeć śnieg lub wiać przenikliwy wiatr;
porządne buty (wcale nie muszą być bardzo drogie! Większe sklepy ze sprzętem turystycznym i sportowym organizują dość często wyprzedaże i promocje, warto trzymać rękę na pulsie i korzystać z okazji), niewygodne buty zamienią wędrówkę w katorgę i, co gorsza, mogą przyczyniać się do powstawania wad postawy!
znalezione na szlaku listki, patyki, kamyczki, niejednokrotnie znacznie ciekawsze od najlepszej zabawki edukacyjnej - tylko trzeba uważać, żeby nie trafiły do buzi!
mały, lekki plecaczek na kanapki i znaleziska (kamyczki czy szyszki);
lornetka i szkło powiększające, do podziwiania przyrody z daleka i z bliska - rewelacyjne uatrakcyjnienie nawet nudnej dla dziecka trasy;
przewodnik do rozpoznawania roślin i zwierząt;
porządna mapa i dobrze zaplanowana trasa, z kilkoma przystankami po drodze na wypoczynek;
Dobrze jest na zakończenie wyjazdu mieć dla dziecka przygotowaną nagrodę: medal dla dzielnego piechura, dyplom świadczący o zdobyciu szczytu czy zwiedzeniu atrakcji turystycznej, pamiątkową plakietkę lub naklejkę, w ostateczności - widokówkę albo bilet wstępu. Taka kolekcja pamiątek jest dla dziecka źródłem dumy i przypomina później o odbytych wyprawach...

Na plażę
Wprawdzie lubimy aktywnie spędzać czas, nawet na wakacjach, ale beztroskie leniuchowanie na plaży nie jest nam obce... A oto nasza lista przydasiów:
kostiumy kąpielowe (co najmniej dwa dla każdego malucha: jeden do kąpieli, drugi do biegania po plaży. Choć doświadczenie uczy, że wkrótce obydwa są mokre!);
lekka koszulka, najlepiej T-shirt w jasnym kolorze (gdy oba kostiumy się suszą, lepiej coś mieć na sobie dla osłony przed słońcem);
czapeczka z daszkiem i osłonką na kark lub kapelusik z szerokim rondem;
jeśli plaża jest kamienista - piankowe lub plastikowe sandałki do biegania, chroniące stópki przed bolesnymi stłuczeniami;
okulary przeciwsłoneczne, jeśli dziecko je akceptuje;
krem z filtrem, do częstego użytku (ściera się ze skóry na piasku i zmywa podczas kąpieli); im młodsze dziecko, tym wyższy filtr;
koc do leżenia;
ręczniki do wycierania i plażowego pokazu mody, urządzanego przez dzieci dla rodziców;
pareo - jako mamina sukienka, daszek od słońca, nakrycie głowy, zamiast kocyka do leżenia i co komu jeszcze przyjdzie do głowy;
parawan i/lub namiocik, chroniący przed słońcem i wiatrem;
zestaw zabawek do piasku, piłka, nadmuchiwane rękawki lub kółko do pływania... Zabawek nie musi być zbyt wiele, kto zresztą będzie je nosił?!
coś do czytania (raczej gazetka czy komiks niż gruba książka z bajkami: lżejsze, a przy tym nie będzie tak żal, jeśli się zgubi lub zniszczy;
jeśli w planach mamy wycieczkę łódką lub kajakiem, konieczny będzie kapok!

Pod ziemię
Zwiedzanie tajemniczych podziemi - jaskiń, podziemnych tras turystycznych czy starych kopalń - niesamowicie działa na wyobraźnię małych podróżników! Do podstawowego ekwipunku dodajemy:
ciepłe ubranie - w podziemnych korytarzach temperatura wynosi często tylko kilka stopni, dlatego konieczne są długie spodnie, polary i/lub kurtki, wygodne, zakryte buty;
latarka - nawet jeśli trasa jest oświetlona, lepiej mieć własną, w razie, gdyby dziecko miało nagły atak lęku przed ciemnością;
w jaskiniach, w razie konieczności przeciśnięcia się przez wąskie przejście, może przydać się kask na głowę, który ochroni dziecko przed ewentualnym urazem.

Na rower
Rowerowe wyprawy z dziećmi z konieczności nie mogą być zbyt forsowne. Trzeba też liczyć się z częstymi przystankami na wypoczynek. Oprócz podstawowego ekwipunku, zabieramy:
maluszek może uczestniczyć w rodzinnych wycieczkach rowerowych w foteliku lub przyczepce;
3-4-latek, za duży do fotelika, a za mały na samodzielne pokonanie dłuższej trasy, doceni tylne siodełko tandemu;
własny rower dla starszaka;
kask rowerowy - dla każdego (rodzice dają dobry przykład);
ubranie chroniące skórę przed słońcem, wiatrem i owadami;
lampka, opaski lub naszywki odblaskowe dla bezpiecznego poruszania się po drodze;
ochraniacze na kolana i łokcie oraz rękawiczki - dla początkujących rowerzystów;
mapa z starannie opracowaną trasą wycieczki.

W podróży samochodem, pociągiem, samolotem
Kochamy wyjazdy - bliskie i dalekie! Tylko to pakowanie i trasa... W dodatku, jeśli towarzyszem naszej podróży jest dziecko, straszliwie rośnie liczba rzeczy, o których musimy pamiętać i które muszą być pod ręką:
ubranie - najlepiej ,na cebulkę", które łatwo można dostosować do panującej temperatury;
zapasowe ubranie;
napoje i przekąski - najlepsza jest woda mineralna (nie ubrudzi ubrania ani siedzenia, nawet jeśli się rozleje), herbatniki, biszkopty, chrupki kukurydziane, wafle ryżowe, batoniki muesli, suszone owoce, banany, jabłka, mandarynki, kanapki;
zabawki: znikopis, kredki i papier, plastelina, pacynki lub maskotki do odegrania przedstawienia, dla maluszka - balonik;
książeczki do czytania, atlas lub mapa, gdzie sprawdzimy, ile trasy już za nami, a ile przed nami;
bajki i ulubione piosenki do posłuchania podczas długiej podróży;
poduszeczka i kocyk;
w samochodzie KONIECZNIE fotelik samochodowy - rodzicom przewożącym dzieci na kolanach powinno się odbierać prawa rodzicielskie!

Pod namiotem
Nie ma chyba dziecka, które nie lubiłoby spać w namiocie - taki nocleg sam w sobie jest już przygodą. Niestety liczba manatków, jakie trzeba ze sobą zabrać na takie wakacje, jest ogromna.
namiot, najlepiej z przedsionkiem, w którym można schować bagaż;
spanie: maty samopompujące, karimaty lub materace i śpiwory; folia termiczna do wyłożenia podłogi sypialni;
kuchnia: kuchenka, zestaw 2 menażek, kubki, talerze, sztućce, sitko, nóż do krojenia, tarka, szczelnie zamykane pojemniki do przechowywania żywności, kanister na wodę;
lodówka - wykopana w ziemi lub zasilana z akumulatora;
składany stolik i krzesełka;
sznurek do suszenia bielizny i klamerki;
miska do prania i mycia naczyń;
nadmuchiwany basenik, który zastępuje nam wanienkę;
hamak;
kadzidełka lub świeczki odstraszające komary.

