Podróże małe

 

 

 

 

Czeskie Skalne Miasta
maj 2002


Niedaleko od znanych nam atrakcji Gór Stołowych, dosłownie za miedzą, w rejonie czeskiego Broumowa znajdują się dwa prawdziwe skarby przyrodnicze, przy których mogą się schować nasze Błędne Skały. Adrszpaskie i Teplickie Skalne Miasta to prawdziwe labirynty, z ciekawymi formacjami skalnymi, wysokimi ścianami i kolorowymi porostami oraz mchami, rosnącymi na głazach. Jednym słowem - cudo.

Aby utwierdzić się w tej opinii, powziętej jeszcze w czasach studenckich wyjazdów w góry, wybraliśmy się w ten region Czech w maju 2002 roku z naszym niespełna półtorarocznym Piotrusiem.

Zatrzymaliśmy się w miejscowości Teplice nad Metują, jednym z głównych ośrodków wypadowych w Skalne Miasta. Mieszkaliśmy w zwykłym schronisku, bez wielkich wygód, ale za to w miłej atmosferze. Ponieważ na wycieczki po Skalnych Miastach nie potrzeba żadnych większych przygotowań kondycyjnych ani aklimatyzacyjnych, na wędrówkę wybraliśmy się już drugiego dnia po przyjeździe.

Po przekroczeniu bram Teplickiego Skalnego Miasta znaleźliśmy się w baśniowym świecie skał porośniętych lasem mieszanym. Głazy najróżniejszych rozmiarów i kształtów, o najdziwniejszych nazwach, świadczących nieraz o bujnej wyobraźni autorów tych przezwisk. Niektóre imiona są śmieszne ("Portki Karkonosza"), inne - romantyczne ("Skalny chram" i "Harfa Karkonosza"), zdarzają się też nazwy patriotyczne, np. "Smetana przy fortepianie" (chodzi o słynnego czeskiego kompozytora Bedrzicha Smetanę). Większość idealnie oddaje skojarzenia z wyglądem formacji skalnych, oczywiście oglądana pod odpowiednim kątem, jak np. "Orzeł", "Skalna brama" i "Rzeźnicka siekiera".

Oprócz ciekawych skałek, znajdują się tu również jaskinie, wąwozy (np. "Sybir", gdzie śnieg leży przez cały rok), a także, w Adrszpaskim Skalnym Mieście - prześliczne szmaragdowe jezioro, po którym można popływać łódką, a nawet - w towarzystwie przewodnika - wpłynąć dlaej, pomiędzy skalne ściany.

Trasy po obu Skalnych Miastach nie należą do szczególnie forsownych, choć są bardzo urozmaicone: biegną wsród skałek, przez lasy, kładką nad torfowiskiem, przez wąskie jak mysia nora przejścia, mostkami nad strumieniami oraz po schodach - w górę i w dół. Schodki raczej są bezpieczne, z poręczami, zazwyczaj metalowe, choć bywają też drewniane (po deszczu mogą być śliskie!) Nie ma dużych przewyższeń, a ścieżki po obu Skalnych Miastach mają po kilka kilometrów długości. Większość najatrakcyjniejszych miejsc w Teplickim Mieście znajduje się przy szlaku niebieskim, a w Adrszpaskim - przy zielonym. Łączy je żółty szlak prowadzący przez las i torfowisko.

Niezbędnik małego turysty i jego rodziców:

Powodzenia na szlaku!